środa, 15 stycznia 2014

Rozdział 2

   Obudziły mnie promienie słoneczne dostające się przez okno w moim pokoju. Już  jutro miałam przesłuchanie do Studio On Beat. Piosenkę miałam już przygotowaną. Z tańcem też całkiem nieźle sobie radziłam. Najgorszym problemem był instrument, przecież ja umiem tylko ledwo grać na pianinie! Dalej myśląc o przesłuchaniu, udałam się do łazienki. Założyłam na siebie czarno-białą sukienkę. Następnie sięgając do górnej szafki, wyjęłam lokówkę, którą delikatnie pokręciłam włosy. Aby efekt końcowy wyglądał jeszcze lepiej na głowę nałożyłam opaskę przypominającą wianek. Gotowa zeszłam na śniadanie.

                                                                           ***

Znowu przechadzam się ścieżkami Buenos-Aires, tymi które znam już na pamięć. Trzeba przyznać, że chodzę tędy codziennie. Po dłuższej chwili zaczęłam kierować się w stronę Studia. Weszłam do budynku i udałam się do jednej z sal. Rozglądałam się po niej. Mój wzrok zatrzymał się na keyboardzie. To właśnie z tym instrumentem miałam największy problem. Taniec i śpiew jeszcze jakoś uchodziły, ale z keyboardem mam problem. Palce nie trafiają w odpowiednie klawisze i nic mi nie wychodzi. Znów podeszłam do sprzętu i ułożyłam dłonie na klawiaturze, podejmując koleją próbę oswojenia się z nim. Na początku jakoś szło, ale po chwili znowu zaczęło mi się wszystko plątać. To nie dla mnie!

Leon

    Stoję przed salą i przyglądam się jakiejś dziewczynie. Gra na keyboardzie jakąś piosenkę. Całkiem nieźle jej wychodzi, ale czasem nie trafia w dźwięk. Chwila, chwila... Ja chyba ją skądś znam! No tak! To ta dziewczyna na którą wpadłem w parku. Podszedłem do niej trochę bliżej. Nagle  spojrzała na mnie i przestała grać.
-Emm.... Widziałeś jak gram?-spytała nieśmiało.
-Tak, bardzo dobrze ci wychodzi-uśmiechnąłem się delikatnie.
-Wcale, że nie. Jestem do niczego. Gra na instrumencie to dla mnie czara magia, a  niedługo mam przesłuchanie...
-Mogę Ci pomóc!-powiedziałem z uśmiechem.-A tak w ogóle, jestem Leon.
-Violetta-piękne imię-nie trzeba, nie musisz sobie zawracać mną głowy.
-To nie żaden problem.
    Dziewczyna po dłuższej namowie, w końcu się zgodziła. Podszedłem do instrumentu i spojrzałem na kartkę zapisaną nutami. Następnie poprawnie zagrałem melodię i uśmiechnąłem się odwracając głowę w stronę autorki piosenki. Dałem jej do zrozumienia, że to wcale nie jest takie trudne. Ułożyła dłonie na klawiaturze i zaczęła grać. Nadal się myliła.
-To jest za trudne...!-odparła zrezygnowana i zdjęła palce z klawiszy.
-Nie martw się, uwierz w siebie i wyjdzie świetnie-uśmiechnąłem się zachęcająco.
   Delikatnie ułożyłem swoje dłonie na jej i razem z razem z nią naciskałem odpowiednie klawisze. Lekko się zarumieniła, próbowała to ukryć, jednak nie udało jej się. Po wspólnie skończonym utworze, dziewczyna uśmiechnęła się. Kolejne samodzielne próby szły jej już bardzo dobrze. Nabrała odwagi i tak jak mówiłem, wyszło świetnie.
-Widzisz?! Było super!-na mojej twarzy pojawił się szczery uśmiech.
-To dzięki tobie! Dziękuję...
-Nie masz za co-puściłem jej oczko.
      Jeszcze chwilę rozmawialiśmy. Niestety potem Violetta musiała już iść... Nie chciała ulec moim namowom, abym ją odprowadził, więc odpuściłem. Razem wyszliśmy ze szkoły i udaliśmy się do swoich domów. Kiedy już byłem na miejscu zjadłem szybką kolację, wziąłem prysznic i położyłem się w łóżku, po czym zasnąłem.



                                                                            
                                                                        ~*~
O jej... Jak dawno nie było rozdziału ;/ Przepraszam, że musieliście tyle czekać, a na dodatek jak już rozdział się pojawił to bezsensowny :( Aha, rozdziałów nie było bo mama nie zapłaciła za internet (gracias madre c:), ale mam nadzieję, że mi wybaczycie :) Za to na pocieszenie powiem, że rozdział 3 i 4 mam już napisany ^^  Noooo... dobra... Paaaaaaa xD :*
~Nelly


3 komentarze:

  1. Świetny świetny świetny super super super extra extra extra śliczny rozdział *.* :D masz prawdziwy talent do pisania :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, dzięki :3 Niet ^-^
    ~Nelly

    OdpowiedzUsuń
  3. SUPERAŚNY, i odjazdowy rozdział :*
    Brak mi słów :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarz = Uśmiech na mojej twarzy = Szybciej dodany rozdział :)